Autor |
Wiadomość |
Kuba |
Wysłany: Pon 13:15, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
Fajne zdjecia;) bedzie fajna broń zrób taką |
|
 |
besol |
Wysłany: Pon 0:13, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
to wyglądało by mniej wiecej tak, używając za "surowiec" jakąś m15/m16:
 |
|
 |
besol |
Wysłany: Pią 17:04, 19 Sty 2007 Temat postu: |
|
myślę....hmmm. tu masz rację. trzeba by było obmyślić jakiś pomysł na podawanie ton kulek bez konieczności jakiegoś podkręcania.
Tak właśnie wpadła mi myśl do głowy zastosowania jakiejś rurki.
Zbiornik ---> Rurka ---> Cylinder
Ewentualnie rurka lekko profilowana. Bo tak z leja to może być problem...chociaż odpowiednio skonstruowany. No i podczas strzelania bedzie nim troche rzucać. to powstanie shake z kulkami  |
|
 |
rodewicz |
Wysłany: Śro 17:33, 17 Sty 2007 Temat postu: |
|
problem może polegać na właściwym podawaniu kulek(coby nie leciała co trzecia). a co do ciężkiego karabinu-trzeba tylko dobrze obciążyć(produkty marui są dla mnie pod tym względem prawdziwym fenomenem). just kidding. pozdrawiam i bez odbioru... |
|
 |
besol |
Wysłany: Czw 21:56, 28 Gru 2006 Temat postu: |
|
pewnie że lepiej kupić....chociaż nie wiem, bo zrobienie samemu czegoś takiego jest o wiele tańsze. a taki minigun jest tyle użyteczny co wogóle. Taki pic na wode. I jeszcze za jaką kase! |
|
 |
balanceman |
|
 |
besol |
Wysłany: Czw 21:28, 28 Gru 2006 Temat postu: CKM, RKM, MG42 - tanim kosztem cięzki karabin maszynowy |
|
Ostatnio wpadlem na ciekawy sposób zmontowania sobie
CKM,u.
Przepis opiera się na
szybkostrzelnnej replice z magazynkiem wsypowym od góry. Jak na przykład UZI MINI WELL (230fps).
Taki sprzecik kosztuje rzedu 60-100 zł. Replika musi być taniego wyrobu bo bedzie się ją troche przerabiać i jak coś się zepsuje, połamie, uszkodzi, nie bedziemy płakać. Poza tym kto przyczepi giwere za 300-400 zł do dwójnogu na stałe w jednym miejscu?
Takie np. Uzi należy lekko stuningować. Mam tu na myśli
przedłużenie lufy. Do jakiegoś 0,5-1m.... +/- Może mniej. Byle by miało lepsze efekty.
Na taką lufę już przedłużoną
nałożyć trzeba rurę nieco większą by imitowała lufę CKM. Stalowa, jakakolwiek, ale nie plastik, dzięki temu bedzie ważyć.
Można też zrobić inne rurki, na wzór MINIGUNA, jak kto woli.
Całość ustawić na 2-3 nogu odpowiednio przyczepiając do broni.
I tu zaczyna sie najlepsze.
Można użyć spawarki, tworząć odpowiednią konstrukcję z metalu, stali na replike. W przypadku uzi można jakoś wymyślić obracaną karuzelę, na tłokach albo łożyskach i zamontować w miejsce baterii którą wypieprzy się już wtedy gdzie indziej. TAK JAK W MINUGUN
Można montować taką karuzelę z dwójnogiem ale montować ją na lufie. TAK JAK W MG42
Kwestia kulek. Magazynek wsypowy od góry staje się rozwiązaniem gdyż nie trzeba bedzie zmieniać magazynków, a jedynie dosypywać kulki, co wiąże się z
wytworzeniem odpowiedniego pojemnika, któy bedzie łatwo dostepny i oczywiście otwierany/zamykany w łatwy sposób.
Na koniec zostaje już kamuflaż, maskowanie itp. Taki karabin usadzić można pośród worków z piachem, okopach itp, gdzie kto woli. Bedzie może nie najlepszą bronią obronną, ale napewno zapewni odpowiednie efekty rozkrecające scenariusz? Co o tym sądzicie? Już nie długo chyba się za to wezmę.
[/url] |
|
 |